An online community sharing the study and practice of Chan Buddhism
Tłumaczenie: Fa Dao

 

Czas Regulacji

Jakie szczęście! Szansa by praktykować
Najwyższą Dharmę Pustki
Bez niepokoju bycia nachodzonym przez
głupie sprawy zewnętrznego życia!

Ustaw czas siedzenia! Uczyń to po prostu tak
długim ile czasu trwa spalenie
jednego kadzidełka.
W tym czasie możemy nawlec podstawowe
zasady Buddyzmu na cudowny
sznur pereł.
Jedna po drugiej te zdumiewające
koncepcje przybyły z Zachodu
By ogarnąć nasze serca tutaj na tej
Wschodniej Ziemi.

Tutaj w tej Świątyni dotykamy tych
najświętszych pereł
I śpiewamy na ich chwałę jak dźwięk
fal oceanu.

Spoglądanie na Wieczorny Widok na Górze Gu po Deszczu

Góra zaczyna się budzić, ospała po takim pijanym deszczu.
Małe zimne światło sączy się w dół do tego miejsca, w którym siedzę.
Niesforna mgła sama się składa, by ubrać drzewa w biel;
Podczas gdy zachodzące słońce obryzguje czerwienią odległe wzgórza.

Słyszę jak rębacz drewna pogwizduje zbierając swoje gałązki
I jak poławiacz podśpiewuje ciągnąc swoje haczyki
I jak świątynny dzwon bije daleko spoza chmur.
Żurawie, wypłoszone, trzepoczą gotowe do lotu.

Góra Dziesięciu Tysięcy Buddów -
Grota Czerwonego Kwiatu

To miejsce było nazywane Grotą
Czerwonego Kwiatu
Teraz jest nazywane Górą
Dziesięciu Tysięcy Buddów
Odwiedzający przychodzą tutaj, by grać w szachy
I słuchać ulewnego deszczu bezpieczni
Wewnątrz swoich splecionych chatek.

Piękno ciszy tysiąca szczytów
wypełnia tę grotę.
Strumienie płyną do niej i rozlewiska skręcają
dziewięć razy zanim się uformują.
W pobliskiej okolicy, tygrysy
grasują.
Powyżej, sosny strzelają w niebo, po prostu
tak, jak robiły to za czasów Han.

Smok Ducha kręci się wkoło
poprzez ciemny deszcz.
Ale tylko białe, widmowe wizje tańczą
poprzez bramę Przebudzenia Czan.
Sangha zbiera się poza
granicą niebieskiego nieba.
Sangha spędza swój wolny czas z
białymi chmurami.

Wejście na Drogę

Tak wielu ludzi wkracza do holu by praktykować.
Jak wielu z nich niesie ten długi miecz
Miecz Niebiańskiego Zaufania?

Wszystko musi być posiekane na kawałki.
Święci, demony, wszystko!
Krew musi być rozbryzgana po całości niebiańskich posiadłości.

Oto jest bezpośrednie nauczanie!
Zburz te złote, zatrzaśnięte bramy do Najgłębszego
Które pilnują Wejścia na Drogę.

Bądź zagorzały kiedy siedzisz! Uczyń swoje siedzenie ostrzem, które siecze poprzez
dzikość niezrozumienia.
Niech twoje oko przekłuje Pustkę!
Ujawnij tą Prawdziwą Twarz
Tą która była twoja zanim matka cię urodziła.

Pisanie Śpiewanego Poematu na temat Fu Guo - Marzenie o Oceanie

Wiersze wyrażają uczucia osoby
A to może spowodować zarówno zysk lub stratę.
Nauczyciel używa alegorii by zawrzeć w niej
znaczenie.
A metafora ułatwia mu
mówić swoją prawdę.
Tak więc ten stęchły starzec używa pióra i
atramentu do swoich tłumaczeń.

Całe moje życie byłem głupi i tępy.
Czasami patrzę się na coś i
myślę, że jest to tak cudowne.
A potem zdaję sobie sprawę, że wskazywałem na
fakt
Który był tak oczywisty jak księżyc.

Tylko Jedno Serce

Wpatruj się w Pustkę, w iluzoryczne zmiany tego świata.
Wkrocz w Pustkę. Inni mają. To nie jest tak ciężko.
Czy istnieje jakiekolwiek miejsce, które jest nieosiągalne kiedy czynisz wysiłek?
Nie zostawaj w tyle ponieważ pomyliłeś się na ten temat.

Tutaj! Pozwól mi szturchnąć cię w głowę moim kijem!
Zamknij się, głupawa twarzo! Przestań rozmawiać na minutę!
Nie bądź taki szybki w argumentowaniu!

Tajemnica jest tak dojmująca! Nie może zostać przedyskutowana!

Tak, recytuję imię Buddy... a może Budda recytuje moje?
Po co jest tak w ogóle ta recytacja?
Istnieje tylko Jedno Serce i znajduje się ono w Czystej Ziemi.
Budda jest moją własną Prawdziwą Naturą.

Budda i ja! Jesteśmy jednym, nie dwoma. I tak też jest z tobą!
Śpiewasz do tego? Jesteś tym!
Chodź, trzymaj się tej rzeczywistości! Nie daj się wymieść w iluzję.
Historia jest niekończącym się kłamstwem.

Niech dzisiejszy dzień będzie dniem, w którym chmury i mgła podnoszą się.
Nie pozwól by nawet smuga z nich pozostała.
Pozwól swojemu ciału żyć tutaj, ale utrzymuj swojego ducha zanikającym.
Zobacz to, kiedy to jest wolne,
To nie może się zapaść w te stare dobrze znane koleiny.

Komplementując Laika
Kuanshenga za Trzymanie się swojego Własnego

Podstępny zając ucieka do swojej króliczej
nory
Wtedy, potrzebując jedzenia, nagle
przypuszcza atak.

To jest sposób w jaki my wszyscy pędzimy do przodu do
naszego przeznaczenia.
Panikując przed myśliwym, zakrywamy
się,
Tylko po to by ostatecznie wpaść w jego sieć.

Mądra osoba stoi z boku i
obserwuje to wszystko.
Osoba rozumna musi wybrać
odpowiednią strategię.

Jeśli ma zamiar zaatakować, niech
atakuje jak żuraw,
Uderzaj w chmury. Tam nie ma żadnej sieci!
Tak, Niebiańskie Bezpieczeństwo. To właśnie tam gdzie
znajduje on stałą wolność.

Spontaniczne Wersy na prośbę Laika Qu Wenliuna

Chcę żebyś przeprowadził zamiary najwyższej góry,
By stać się niezależnym i obserwować to niebo wewnątrz.
Tak, tak mocny jak góra!
Jeżeli chcesz Oświecić Wnętrze,
Nie możesz penetrować tego tylko swoim nosem.

Mogłeś pojąć doktryny Trzech Pojazdów
Ale czy nie popędziłyby porywczo w jeden kierunek... w Czan?
Tak więc przejmij kontrolę nad tym Czan! Idź z tym do przodu!
Przejdź poprzez rozróżnienia pomiędzy sobą i wszystkim innym!
Zejdź ze ścieżki roków! Śpiewaj całym swoim sercem!
Klęcz w jedno-punktowej medytacji!
I w mgnieniu oka, wkroczysz na tą górę.

Dla Mistrza Miao Minga

Wygląda na to, że właśnie dopiero co się spotkaliśmy, kiedy tak szybko
się rozstaliśmy!
Poprzez cały poranek, nie miałem żadnych
słów do powiedzenia.
Ale z twojego wskazującego na "bezpośredni umysł"
nauczania
Wyciągnąłem ten cenny stalaktyt.
I wtedy zobaczyłem tą Pustą Przestrzeń, którą
z trzaskiem otworzyłeś!

Nie będę upiększał. Nie potrzebuje sosu.
Nie potrzebuje więcej posmaku.
Nie potrzebuje żadnego wysiłku oczu, uszu,
nosa, czy języka.
To był ten koniuszek! Ten punkt twojej szczotki!
I był tam dysk księżyca i
świat, jasny i czysty!

Idąc by Zobaczyć Starszego Taoistę
Zhenyinga na Górze Emei

Oswobodzony za sprawą swojej cnoty, ten mój stary
przyjaciel
Pokłada zaufanie w Drodze i czerpie zachwyt z
lasów i strumieni.

Podczas gdy siedzi w medytacji
Podróżuje do krain, gdzie nie ma żadnych więcej
wątpliwości.
Podczas gdy żyje utrzymując dyscyplinę
ubóstwa
Osiąga wszystko to, co cenne pod
Niebiosami.

Oddycha on i rozpuszcza
bariery pomiędzy odległością i czasem.
Pisze i jego pędzel penetruje
chmury i dym.

Impulsywnym śmiechem oddala
doktrynalne zagadki.
Notoryczną niewydolnością by odróżnić
płytkie od głębokiego

Osiąga on Czan.

Sutras and Shastras

Since there is no difference between the Shakti and the one who embodies her, nor between substance and object, the Shakti is identical to the Self. The energy of the flames is nothing but the fire. All distinction is but a prelude to the path of true knowledge. The one who reaches the Shakti grasps the non-distinction between Shiva and Shakti and enters the door to the divine. As space is ...

Thus have I heard. One morning, when the Buddha was staying near Shravasti in the jeta grove of Anathapindika's estate, He and His company of twelve hundred and fifty monks went into the city to beg for their breakfast; and after they returned and finished their meal, they put away their robes and bowls and washed their feet. Then the Buddha took His seat and the others sat down before Him.

...

There is a teaching (dharma) which can awaken in us the root of faith in the Mahayana, and it should therefore be explained. The explanation is divided into five parts. They are (1) the Reasons for Writing; (2) the Outline; (3) the Interpretation; (4) on Faith and Practice; (5) the Encouragement of Practice and the Benefits Thereof. Someone may ask the reasons why I was led to write this ...

This is what should be done By one who is skilled in goodness, And who knows the path of peace: Let them be able and upright, Straightforward and gentle in speech. Humble and not conceited, Contented and easily satisfied. Unburdened with duties and frugal in their ways. Peaceful and calm, and wise and skilful, Not proud and demanding in nature.

The Buddha's Teaching on Loving-kindness
...
Thus have I heard. At one time the Blessed One together with many of the highest Bodhisattvas and a great company of Bhikshus was staying at Rajagaha on Mt. Gridhrakuta. The Blessed One was sitting apart absorbed in Samadhi Prajna-paramita. The Venerable Sariputra, influenced by the Blessed One absorbed in Samadhi, spoke thus to the Noble Bodhisattva Avalokitesvara:

...

The Platform Sutra of Hui Neng became a pivotal treatise in the history of Chan, often used as a distinguishing mark of Souther School Chán.  An important resource for anyone interested in the historical devolopment of Chán Buddhism in China. The Master Hui-neng ascended the high seat at the lecture hall of the Ta-fan Temple and expounded the Dharma of the Great Perfection of Wisdom, and ...

By NA
Avalokiteshvara Bodhisattva, when practicing deeply the Prajna Paramita, Perceived that all five skandhas are empty&nbsp And was saved from all suffering and distress. O Shariputra, form does not differ from emptiness; Emptiness does not differ from form. That which is form is emptiness; That which is emptiness form.

The Heart Sutra -- "The Heart of the Perfection of Great Wisdom" Sutra

...

By the Buddha

Sayings of the Buddha

Speak not harshly to anyone; those thus spoken to will retort. Vindictive speech begets sorrow, and retaliatory blows may bruise you.
-- Canto X.5

Even though a man be richly attired, if he should live in peace, calm, controlled, assured, leading a holy life, abstaining from inflicting injury upon all creatures, he is truly a brahmana, a recluse, a bhikkhu.
-- Canto X.14

...

I have heard that on one occasion the Blessed One, on a wandering tour among the Kosalans with a large community of monks, arrived at Kesaputta, a town of the Kalamas. The Kalamas of Kesaputta heard it said, "Gotama the contemplative — the son of the Sakyans, having gone forth from the Sakyan clan — has arrived at Kesaputta. And of that Master Gotama this fine reputation has spread: 'He ...

Death & Dying

By Chuan Zhi

When we recognize that the ego doesn't exist in any real sense but only as an artifice of the mind, there's nothing that needs explaining anymore: the notion of reincarnation is seen as nothing more than an intellectual game. The person, like the raindrop, merges into the sea of the Dharmakaya, a sea where individuality, in any mode of conception, is totally obliterated. Does one molecule of ...

By Carl Gustav Jung
Carl Jung was, and continues to be, a tremendous influence on matters of spiritual consciousness in the western hemisphere. He was deeply interested in the psychological and spiritual underpinnings of Zen Buddhism and other eastern religions and for many years collaborated with Zen scholars and priests such as D. T. Suzuki. Between them, an amalgam of psychology and spirituality took shape that ...
By John Donne
Perchance, he for whom this bell tolls may be so ill, as that he knows not it tolls for him; and perchance I may think myself so much better than I am, as that they who are about me, and see my state, may have caused it to toll for me, and I know not that. The church is Catholic, universal, so are all her actions; all that she does belongs to all. When she baptizes a child, that action concerns ...
By Jalai Al-Din
I died from the plant, and reappeared in an animal; I died from the animal and became a man; Wherefore then should I fear? When did I grow less by dying? Next time I shall die from the man, That I may grow the wings of angels. From the angel, too, must I seek advance; All things shall perish save His face Once more shall I wing my way above the angels; I shall become that which entereth not the ...
By Chuan Zhi

My first encounter with a Zen teacher happened when I was in my late twenties. Zen had been an interest of mine for nearly a decade before this chance encounter with a person of Zen. I had never thought seriously about actually DOING Zen, but I liked reading the philosophies that came from Zen literature. Doing Zen was, well, something I thought I would never be able to do: it required detaching ...

By Michael Gellert
“Death,” Jung wrote in 1945 not long after his heart attack, “is the hardest thing from the outside and as long as we are outside of it. But once inside you taste of such completeness and peace and fulfillment that you don’t want to return.”1 Jung was speaking here of his out-of-body, near-death experience, whose gripping effect indeed made it difficult for him to return to the world of ...